5 marca 2017

Sooner or later, Cersei always gets what she wants


Cersei Lannister
266 roku od podboju — panna na wydaniu — krew na rękach


Queen you shall be...
until there comes another
younger and more beautiful
to cast you down and take all
that you hold dear


Dla ludzi pozostaje jedynie kolejną kobietą: cieniem zmarłej Joanny Lannister, osobą z wysokiego, znaczącego rodu, z dużym posagiem i odpowiednimi koneksjami, kimś, kogo warto mieć przy sobie, gdyby doszło do jakichś konfliktów. Całe Westeros traktuje ją jak każdą inną damę w jej wieku: choć odpowiednio wychowaną i piękną, to jednocześnie zbyt słabą i głupią, by sprzeciwić się rozkazom rodziny i przyszłego męża.
Nikt jednak nie wie, jak mocno błyszczą jej zielone oczy, gdy po raz kolejny na głos wyraża swoje niezadowolenie i próbuje walczyć o swoje racje. Te same oczy często wpatrują się w otoczenie z pogardą, jakby sama Cersei była przekonana, że jest zbyt dobra, zbyt idealna, by przebywać w towarzystwie takich ludzi. Umyka też ich uwadze, jak mocno zaciskają się jej pięści, gdy po raz kolejny słyszy krytykę kierowaną w jej stronę tylko ze względu na jej płeć. I Cersei przeklina bogów za to, że urodziła się kobietą, bo jest pewna, że z jej sprytem i intelektem powinna władać całym Westeros; że została stworzona do bycia królową, nie do uginania karku przed jakimś podrzędnym lordem i rodzenia mu dzieci. Nikt nie widzi, że za dobrymi manierami kryje się istota gotowa zrobić wszystko, by tylko zdobyć koronę, którą obiecano jej przed laty; że słowa wypływające z jej ust, choć na pierwszy rzut oka słodkie, mają na celu podporządkowanie sobie otoczenia. Nikt nie wie, że to jej jasne dłonie, te same, które czasem muskają obiecująco ramię któregoś lorda, bez wahania wepchnęły smukłą Melarę Hetherspoon w odmęty studni, a jej sylwetka nawet nie drgnęła, gdy dziewczyna krzyczała z przerażenia i walczyła ze śliskimi ścianami i lodowatą wodą o własne życie. Nikt nie zdaje sobie też sprawy, że te pełne usta, które czasem składa w delikatny uśmiech, szeptały kuszące obietnice do ucha brata i całowały całe jego ciało, by przekonać go do sprzeciwienia się woli ojca i pozostania z nią. Bo Cersei pragnie, tak wiele, tak mocno, i zamierza spełnić wszystkie te pragnienia, bez względu na cenę.
Dla świata pozostaje jedynie kolejną kobietą. Ale pewnego dnia zdobędzie koronę i wtedy Westeros dostanie królową, na jaką zasługuje.

—————————— od autorki ——————————
Piękna pani ze zdjęcia to Julia Frauche, w tytule serialowy Tyrion, a w karcie słowa Maggy Żaby. Mam nadzieję, że polubicie moją Cersei, bo chociaż straszna z niej paskuda i egoistka, to da się z nią dogadać. Zapraszam wszystkich do wątków, przyjmę wszystko! Dla odważnego, który zdecyduje się przejąć ukochanego Jaime'a mam przygotowany kosz słodkości! I witam Mistrza Gry.